Archiwum dla Lipiec, 2015

Wnętrza i ich wirtualny świat…

9 lipca 2015 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Jesteśmy osadzeni w czasach szeroko pojętej elektroniki. Do tej pory miałam ciarki na skórze od dźwięków prawdziwej gitary czy saksofonu. Wszystkie elektroniczne brzmienia mnie nie zachwycały… aż do tego momentu… Stało się i zachwyciłam się muzyką elektroniczną – no cóż, spojrzę na to tak, że się rozwijam i idę z duchem czasu :))) Wnętrze, które dzisiaj pokazuje jest związane z duchem dzisiejszych czasów, ale o tym za chwilę… Prezentowana przestrzeń w stu procentach wpisuje się w mój dzisiejszy smak… Zaprojektowane przez projektanta Nguyen Duy Khanh z dużym wdziękiem. Intryguje i zaciekawia… mistrzowsko pomieszana stylistyka przedmiotów nawet przez chwilę nie sprawia wrażenia, że to wszystko jest z innej bajki. Industrialne wykończenie, piękne duże okna, stara walizka na ikonie designu typu Tolix, niesamowite wiatraki, które przyciągają moją uwagę. Wszystko dobrane z dużym wyrafinowaniem. Kolorystyka zamknięta w trzech barwach: biel, czerń, brąz – no wszystko do zjedzenia! :) A teraz o duchu czasów teraźniejszych… Najbardziej zasługuje na podziw fakt, że wszystko to jest wizualizacja 3D. Nguyen Duy Khanh trzeba przyznać jest mistrzem w tej dziedzinie…

koj design koj design 0 koj design 1 koj design 2 koj design 3 koj design 4 koj design 5 koj design 6 koj design 7 koj design 8

fot. kojdesign

Magazyn I AM i ja

7 lipca 2015 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

 

1.jpg 2.jpg 3.jpg 4.jpg 5.jpg 7-1 8-1

Kwiaty we włosach…

2 lipca 2015 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Motyw kwiatowy jest dość trudnym dla mnie tematem… a to ze względu na to, że raz jest on pożądany, a innym razem wręcz nie lubiany. To wyjątkowy motyw, który jest dla mnie albo czarny, albo biały – nie ma miejsca dla niego na różne odcienie szarości. Za to w chwilach kiedy jest mi bliski widzę w nim mnóstwo romantyzmu, głębi wręcz emocjonalnej, która niesie ze sobą pierwszą miłość, pierwszy pocałunek i pierwsze spotkanie – jest nieskazitelny, czysty, piękny… W chwilach kiedy za nim nie przepadam jest infantylny, nijaki, bez polotu i wręcz babciny… Cóż – właśnie takie odczucia mam  co do motywów kwiatowych… z pewnością jednak będą one obecne zarówno w mojej garderobie jak i w Malabelle, gdzie mamy kwieciste pościele, poduchy i inne drobiazgi :) Dzisiaj piękna sesja Lantliv w obiektywie urocze rudzielce, a za obiektywem jedna z moich ulubionych fotografek: Anna Kern.

22630_lowres-670x100522077_lowres-670x100521852_lowres-670x1005 21928_lowres1-670x1005

Zabezpieczenie strony / Security check

Zauważyliśmy iż z Twojego IP wygenerowano bardzo dużą ilość zapytań do naszego serwera. W celu ochrony przed wirusami i spamem nałożyliśmy ograniczenia na Twój adres IP.

Our security system noticed large volume of connections from your IP. We have restricted access to our servers form your IP.

W celu zdjęcia blokady prosimy o podanie kodu z obrazka / To continue, please type the characters below:

CAPTCHA ImageOdśwież obrazek / Refresh image

Linki

  • Facebook
  • Instagram
  • Malabelle
  • Moim zdaniem
  • Nasz dom
  • Showroom Malabelle – film z otwarcia
  • Trusted Shops