Archiwum dla Marzec, 2016

Kwitnąca Wielkanoc…

25 marca 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Wiosna budzi świat do życia… Wszystko wokół ponownie narodzi się… Za chwilę będziemy zanurzeni w morzu kolorów (w tym mojej ukochanej zieleni)… Bardzo tęsknie za długim spacerem i podziwianiem – właśnie teraz – pąków o barwach zielonych, brunatnych i czerwonych… Dodatkowo teraz jest bardzo rześko,  co sprawia mi dużą frajdę… gorąca herbata może być czymś wyjątkowym w taka pogodę… Pamiętam jak w kwietniu 2009 roku nie wychodziłam przez 4 dni na zewnątrz, kiedy wyszłam (15 kwietnia) wszystkie drzewa były całkowicie zielone – to szczególna dla mnie pora, której co roku staram się nie przegapić… chcę zachwycać i cieszyć się tym wyjątkowym czasem… każdy nowy dzień przynosi coraz większy rozkwit… Wielkanoc to czas nadziei… życzę Wam dostrzegania tego piękna, które nas otacza… w każdym dniu… w każdej chwili…

MS-Mood_SS16-418 MS-Mood_SS16-460 MS-Mood_SS16-486 MS-Mood_SS16-696 MS-Mood_SS16-1071 MS-Mood_SS16-1099

Wnętrza malowane wspomnieniem…

15 marca 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Świat każdego z nas poskładany jest z tysiąca drobnych światów… tym tysiącem są głównie nasze emocje… jakże różne i inne dla każdego. To one bardzo często są odpowiedzialne za nasze decyzje w każdym wymiarze… wnętrze urządzamy z całą kaskadą wspomnień, a nasze gusta definiowane są przez doświadczenia i przeżycia… Piękny stary fotel może nam się bardzo podobać ponieważ pamiętamy go z mieszkania naszej Ciotki, u której przesiadywaliśmy z rodzinną wizytą i jedliśmy na przykład pyszną szarlotkę… Wtedy taka forma zapamiętanego fotela będzie dla nas wyjątkowym meblem o smaku i zapachu szarlotki, wspomnieniem ciepła rodzinnego… Piszę o tym ponieważ kiedy zobaczyłam Album „The Stuff of life”, który chcę Wam dzisiaj zaprezentować właśnie takie skojarzenia do mnie przyszły… Zdjęcia te przywołały wspomnienia wielkiej toaletki mojej Babci… Był to bardzo leciwy mebel, który oprócz lustra głównego miał jeszcze dwa skrzydła z luster… Uwielbiałam bawić się nimi… pod odpowiednim kątem widziałam nieskończoność własnej postaci… Sprawiało mi to naprawdę wielką frajdę… dodatkowo toaletka miała szafkę, w której Babcia kryła masę skarbów – ale to już opowieść na kiedy indziej :)

THE-STUFF-OF-LIFEanti3annacate-entrance-husligheter-8 top-10-ideal-home51 The-Stuff-of-life-4 stuff-3-1024x688

Nordic Sand i inne refleksje…

10 marca 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Przypomniałam sobie dzisiaj czytając jeden z postów bliskiej mi duszy o moim dzieciństwie… Pamiętam jak razem z Tatą szalałam z pędzlami i farbami… Interesowałam się wszystkim co dotyczyło szeroko pojętego remontu… Jak się okazało potem moją pasją stało się projektowanie wnętrz, które w pięknej swej kreatywności, twórczości i wielu innych zaletach ma również wiele wspólnego z remontem, czyli burzeniem, malowaniem itp itp… Powiem Wam szczerze, że lubię  to, z pędzlem w ręku czuje się jak ryba w wodzie. Raz do roku muszę coś zmienić, pomalować, przebudować… No cóż… cieszę się, że mam to miejsce, że mam Was Drodzy Czytelnicy… Dziękuję, że jesteście ze mną – i tą oto refleksją, jakże mało powiązaną z tematyką dzisiejszych zdjęć wydawać by się mogło… chciałam Wam  obwieścić, że właśnie przyjechała moja ukochana ceramika Nordic Sand, którą już uzupełniliśmy na naszych półkach :)))

sand sand1 sand4 sand5

Skandynawia lubi retro…

3 marca 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Dzisiaj zabieram Was w podróż… To będzie spacer po skandynawskim wnętrzu oprawionym moim  filtrem widzenia tej przestrzeni… Czasami lubię patrzeć na wnętrze jak na swego rodzaju baśń, w której jest mnóstwo „skarbów leśnych”… W każdym wnętrzu potrzebny jest pomysł, a tutaj ich nie brakuje. I w dodatku są to pomysły, których nie widać na pierwszy rzut oka, należy się przyjrzeć detalom, zauważyć artystyczną duszę właścicieli widoczną właśnie w drobiazgach. Uwielbiam takie wnętrza – kryją one w sobie jakąś tajemnicę, która skrywa te najpiękniejsze skarby – to one właśnie nadają charakteru całej przestrzeni, sprawiają, że wnętrze jest oryginalne. Cały sekret w doborze dekoracji jest zawsze taki sam… to tak jak z komponowaniem naszego stroju  - ubiór jak i dodatki dekoracyjne powinny być odzwierciedleniem naszego charakteru, nastroju, nas samych… powinny chwytać w „kadr” dany moment z życia…

02_stue

To co mnie urzekło w tym skandynawskim wnętrzu, to pomysł zaaranżowania przestrzeni z biurkiem, połączenie skandynawskiego stylu z retro… całość bardzo smaczna, jasna  kolorystyka z  kontrastującym kolorem pięknego, wytrawnego drewna prezentuje się wykwintnie. Ogromna lampa house doctor spoczywająca obok biurka – wygląda jakby właśnie przyszła na małą czarną i w końcu dekoracyjna krata zawieszona nad biurkiem, która to właśnie jest jednym z „tych” pomysłów. Przestrzeń wokół biurka jak i to co się na nim znajduje chwyta w kadr gusta właścicieli, opowiada o nich historię… Uroczymi spinaczami zawieszone zdjęcia, grafiki – całość stworzyła swego rodzaju kolaż… przyglądając się dalej widzę brązowe okulary przeciwsłoneczne, które są stylowe i wiele nam mówią o właścicielu, kolejno w wazonie na biurku mnóstwo pędzli – to jest coś, co wprost uwielbiam i przyznam, że sama na biurku w wazonie też mam pędzle :) Lubię je, ponieważ przełamują stereotyp biurka z długopisami i co najważniejsze można nimi malować – a więc mamy coś małego ze świata sztuki, co nie jest dziełem, ale za ich sprawą stać się nim może… widzę również tarczę zegarka na łańcuszku – kolejny wehikuł czasu, który dodaje klimatu, przenosi w inny świat i nadaje wyjątkowości… Telefon z czasów prababci z czarno-białymi fotografiami w asyście i współczesnym laptopem – to kolejny wymiar złamania czasoprzestrzeni – cudowne połączenie dodatków, stylów, kolorów…

05_biurko]

01_koekken03_malabelle 04_malabelle

Mamy tutaj dużo więcej takich tajemnych niespodzianek… Znam takiego jednego Pana, któremu z pewnością przypadnie do gustu barek zawieszony na ścianie w postaci kanistra na benzynę :) Nawet w tej małej przestrzeni udało się przełamać stylistykę surowego w swoim wyglądzie kanistra… wystarczyło umieścić w nim elegancki kryształ…   Wbrew pozorom przełamania takie wcale nie są prostym zabiegiem… Wyobraźmy sobie w tym kanistrze skandynawskie, proste szklanki – zupełnie inny efekt byśmy osiągnęli… Dobry projekt wygląda tak jakby był taki od samego początku, aż trudno sobie wyobrazić coś innego… i tak właśnie jest w tym barku… Mogłabym pisać i pisać, ale pozostawię Wam resztę zabawy z tym wnętrzem… pozdrawiam ciepło :)

09_stue08_barskab_benzindunk_Danish_Fuel06_entre 07_blikfang 10_spilleautomat 11_traehaand_fra_Hay 13_kommode_arvestykke raa_og_modig_indretning_top_2

 Jeśli chcecie poznać prawdziwą historię właścicieli i wnętrza to zapraszam do źródła: /www.boligliv.dk/indretning

 1. żyrandol Molecular   2. smakołyki by Nicolas Vahe, 3. marmurowa taca

 

Zabezpieczenie strony / Security check

Zauważyliśmy iż z Twojego IP wygenerowano bardzo dużą ilość zapytań do naszego serwera. W celu ochrony przed wirusami i spamem nałożyliśmy ograniczenia na Twój adres IP.

Our security system noticed large volume of connections from your IP. We have restricted access to our servers form your IP.

W celu zdjęcia blokady prosimy o podanie kodu z obrazka / To continue, please type the characters below:

CAPTCHA ImageOdśwież obrazek / Refresh image

Linki

  • Facebook
  • Instagram
  • Malabelle
  • Moim zdaniem
  • Nasz dom
  • Showroom Malabelle – film z otwarcia
  • Trusted Shops