Fototapeta w Le Coucou

23 listopada 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Myślę, że każdy z nas (no chyba, że czyta to jakiś ośmiolatek :)) miał doświadczenia w swoim życiu z tapetą. Ta dekoracyjna forma upiększenia wnętrza rodzi wiele kontrowersji. Spotykam klientów, którzy wręcz z dreszczykiem odrazy wspominają swoje „tapetowe” przeżycia. Rozumiem to doskonale, albowiem sama w pokoju miałam beżową tapetę z powtarzającymi się obrazkami uroczej dziewczynki o bujnych włosach – cały deseń ułożony był w pasy z dziewczynek w kolorze ciemnego brązu… i wspomnienia te naprawdę trochę straszą. Całe szczęście w dzisiejszych czasach tapety są przepiękne, oryginalne i wyjątkowe… od dłuższego czasu już przeżywają swój renesans. Dotyczy to zarówno tapet klasycznych jak i fototapet. Wszystko oczywiście należy do dobrego smaku i gustu… I tak jak z modą tak samo z naszymi wnętrzami. Czy spódnice kiedyś wyjdą z mody ? Wszystko zależy od kroju, tkaniny i koloru, tak samo w przypadku tapety czy fototapety.  Wszystko zależy od detali, wykonania… a na końcu połączenia tapety z naszym wnętrzem, czyli od wyczucia.  Napotkane przeze mnie wnętrze restauracji Le Coucou urzekło mnie znajdująca się tam właśnie fototapetą. Lubię takie wnętrza, które można określić mianem wyrafinowana elegancja. Lubię taki styl, w którym połączone są różne style z absolutnym wyczuciem – są one trudne w aranżacji, ale jakże efektowne. Pełne charakteru, wnętrza muszą być jakieś… nie brak w nich fantazji, kreatywnych pomysłów i przede wszystkim koloru.

le-coucou_barseating_2016_medres_ditte-isager-2-w640h480le-coucou_bardetail_2016_medres_ditte-isager-1-w640h480

W nowojorskiej restauracji fototapeta położona została na ścianie z wielkim oknem – dało to spektakularny efekt  - drzewa sprawiają wrażenie trójwymiaru, gdzie miesza się to co za oknem z tym co w środku… Fototapeta sprawia wrażenie jakby drzewa z zewnątrz „wchodziły” do wnętrza postaci cieni rzuconych na ścianę… To jest przykład idealnie położonej fototapety… Decydując się na tapetę lub fototapetę już w planowaniu nie szukajmy ściany ekspozycyjnej dla nich, tylko postarajmy się wpisać je w nasze wnętrze. Kolejnym ważnym punktem jest ogranie tej tapety, nie zostawiajmy pustej ściany ponieważ jest na niej tapeta – wręcz odwrotnie ograjmy ją obrazami, grafikami czy też wielkimi wazami z roślinami. Tapeta, która ma powtarzalność wzoru umieszczona na jednej ścianie i pozostawiona sama sobie będzie nudna. Potraktujmy naszą tapetę jako tło do tego co chcemy namalować we wnętrzu… jestem przekonana, że wtedy dzieło będzie wyjątkowe :)

coucou2 coucou1coucou3

 fot. Ditte Isagner 

Ulyana Sergeenko i mroczna, a zarazem magiczna sesja zdjęciowa…

19 listopada 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

 Ulyana Sergeenko dzięki, której powstały te zdjęcia to projektantka, lew salonowy i blogerka modowa – tak w skrócie można opisać jej postać. Co sprawiło, że piszę właśnie o niej? Klimat, klimat i jeszcze raz klimat… Powoli zaczynam dostrzegać, że w swoich działaniach kieruje się głównie atmosferą i nastrojem – wszystko co ma barwę emocjonalną, lekko surrealistyczną mnie pociąga.  Lubię klimaty, które mają w sobie mieszankę bajki, ale są demoniczne zarazem… Oczywiście ciemna kolorystyka jako tło wszelkich obrazów w postaci aranżacji wnętrzarskich, czy też kadrów zdjęć – wszystko to, jest właśnie tym, czym ma być… Ta sesja zdjęciowa właśnie taka jest… pełna magii… najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie z dziewczyną… wykradającą jajka z gniazda, czy też wnoszącą je do gniazda… To co uwielbiam to trójwymiarowość przekazu… takie klimaty pozwalają na różnorodną interpretację, historii jakie możemy stworzyć na podstawie tych zdjęć mogłoby być tysiące… A Ty masz swoją?

forest2 forest1forest

 

„Happy products for happy people”…

17 listopada 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Z wielką radością pragnę ogłosić, że jesteśmy wyłącznym dystrybutorem na terenie Polski marki Pip Studio. Od lat byłam związana z tą marką i darzę ich wzornictwo ogromną sympatią. Wszystkie kwiatowe ornamenty jakie znajdują się na produktach tej marki mają prawdziwą klasę. I choć nie przepadam za florystycznymi deseniami, tak te, naprawdę przypadły mi do gustu. Wysoka jakość wykonania, piękna kolorystyka, oryginalne wzory i bardzo pozytywna energia – którą daje nam właśnie ta dynamika barw. Wczoraj dotarła do nas pierwsza duża dostawa, a w niej dwie kolekcje: Royal i Royal White. Już zdobią nasz showroom na specjalnie dla nich przygotowanym miejscu :) Hasło przewodnie marki Pip Studio to:”happy products for happy people”.

malabelle_pip_studiomalabelle_pip_studio1mala_pip

 

 

Bar Botanique – kiedy zieleń miesza się z zielenią :)

15 listopada 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

 Zielony kolor podobno uspakaja… mnie z pewnością :) zieleń zajmuje specjalne miejsce w mojej duszy i w sercu. Uwielbiam ten kolor za to, że jest naturalny, kojarzę go z lasem, bujną roślinnością, elegancką i długą suknią w soczystej zieleni (przyznam się Wam, że niedawno właśnie taką nabyłam – suknię moich marzeń w kolorze zielonym… długa do kostek z szafirowymi zapięciami przy mankietach:)). Poza tym zieleń ma w sobie głębię – nie każdy kolor to potrafi – obok zieleni stoi niebieski a połączenie tych dwóch barw jest moim szaleństwem totalnym. I taki właśnie jest Bar Botanique w Amsterdamie – tak więc nie mogło go zabraknąć na blogu :) Przepełniony zielenią z lustrami zawieszonymi w abstrakcyjnych aranżacjach wprawiających nas w małą zadumę… Mnóstwo zieleni z dodatkiem deep blue :)

ps. dawno mnie nie było, ale właśnie wróciłam i będę dwa razy w tygodniu – wszystkich, którzy lubią „mnie czytać i oglądać” serdecznie zapraszam :)

bar-botanique-by-studio-modijefsky-amsterdam-o Bar-Botanique-Cafe-Tropique_discover-a-rainforest-like-feel_BOTANIQUE_02 bar-botanique-studio-modijefsky-amsterdam-dutch-netherlands-green-forest-rainforest-tropical-foliage-_dezeen_1568_16 bar-botanique-studio-modijefsky-amsterdam-maarten-willemstein-16 barbotaniqueamsterdam1 framemag_bar_botanique_amsterdam_studio_modijefsky_frameweb05

źródło: www.barbotanique

Trochę surrealizmu w Malabelle…

24 września 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Kocham naturę… jej zapachy, jej odgłosy i jej kolory… Od niedawna na nasze półki zaprosiłam trochę lasu :) Zauroczyłam się wzornictwem nowej kolekcji, która już u nas gości – wśród niej są wazy, które tworzą miski, miseczki i talerze, jak i również tace ze zwierzętami, które idealnie odnajdą się w roli obrazów. Każdy talerz i miseczka posiada oryginalne wzory… Na jednym widzimy lilie i łódkę z mężczyzną w wielkim kapeluszu, kolejny przedstawia dużą ważkę zawieszoną wśród przyrody. Mroczny romantyzm francuskiej marki wpisuje się idealnie w gusta me. Wprowadziłam do świata Malabelle projekt kreatywnych osobowości: projektanta Benoit Conversa, graficzki Rachel Convers (prywatnie żony Benoit) i Catrine Jannin.  Postacie te są znane w świecie designu, gdyż kilka lat temu dzięki swoim tajemniczym projektom podbili najbardziej liczące się festiwale wnętrzarskie i targi. Francuska marka charakteryzuje się wyjątkową stylistyką w postaci tajemniczych portretów zwierząt przyodzianych niczym królewska para na obrazach dawnych mistrzów. Wszystko to sprawia, że świat Malabelle i świat opisanych Artystów designu musiał się połączyć. Mam obsesje  na punkcie owadów i zwierząt pokazywanych w świecie wnętrzarskim.  Znajdziecie u nas wiele takich gadżetów :)

Na tegorocznych targach Maison Object prezentowane były inspiracje 2017 roku – gdzie wizja  naszych wnętrz jest dość surrealistyczna. A to akurat idealnie pasuje do naszego wnętrza na Polnej. Podążamy za trendami… to dopiero początek tego co zaprezentuje… Od zawsze zakochana byłam w oryginalnym wzornictwie, które dodatkowo posiada własną duszę. Już dziś zapowiadam szereg nowości w   naszej przestrzeni – zarówno w showroomie jak i na wirtualnych półkach… Będzie bardzo artystycznie, z zębem, trochę nadrealistycznie, ale z pewnością smacznie… Do wszystkich miłośników wyjątkowych wnętrz – zapraszam w podróż po moim magicznym świecie, dzięki któremu Wasze wnętrza będą czarowały elegancją i wyrafinowaniem…

White_Ming_Detail

Tace, misy, wazy i talerze wykonane są meleminy, która obok bambusa jest współczesnym tworzywem idealnie wpisującym się w obecne trendy. Benoit Convers to postać skrywająca bardzo intrygującą duszę, z którą obcować możemy poprzez kontakt z jego projektami. Prace artysty często mają dodatkowo ukryte znaczenie, co sprawia że jego produkt intryguje jeszcze bardziej. Poza portretami marka Ibride posiada  również bardzo oryginalne meble nawiązujące do różnych zoomorficznych form. Wspomnieć należy , że meble te trafiły również do hotelu SLS Beverly Hills w Los Angeles, zaprojektowanym przez Philippe’a Starcka. Od kilku dni dostępne są również u nas i cieszymy nasze oko ich oryginalnością.

PosterMing

Yuan_Detail 55721c6955d00db43a608ed50acc56ae Yuan_Plate_3

 

 

Zabezpieczenie strony / Security check

Zauważyliśmy iż z Twojego IP wygenerowano bardzo dużą ilość zapytań do naszego serwera. W celu ochrony przed wirusami i spamem nałożyliśmy ograniczenia na Twój adres IP.

Our security system noticed large volume of connections from your IP. We have restricted access to our servers form your IP.

W celu zdjęcia blokady prosimy o podanie kodu z obrazka / To continue, please type the characters below:

CAPTCHA ImageOdśwież obrazek / Refresh image

Linki

  • Facebook
  • Instagram
  • Malabelle
  • Moim zdaniem
  • Nasz dom
  • Showroom Malabelle – film z otwarcia
  • Trusted Shops