Posty z tagiem "czekolada"

Gorąca czekolada

6 października 2012 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Pochmurne dni mają w sobie to „coś”. Są takie tajemnicze, ciche i spokojne. Przyroda odpoczywa, nie pali jej słońce i nie zmaga się z mrozem. Uwielbiam takie dni. Kubek ciepłej (mojej ulubionej) gorącej czekolady i ogromny koc na tarasie. Patrzę w dal i jest cudowna cisza… Nie słyszę nawet bzyczenia owadów – bardzo mnie inspiruje taka pogoda, powiedziałabym nawet, że jest moją muzą :) Jeszcze do tego gęsta mgła, tajemnicza mgła, która ukrywa przed nami cały świat… Kiedyś z przyjacielem zmierzyliśmy się na stoku z bardzo gęstą mgłą. Zjeżdżaliśmy bardzo powoli, towarzyszyły nam mieszane uczucia: niesamowitego przeżycia z lekkim dreszczykiem. Góry jesienią spowite mgłą kojarzą mi się z książkami Carlosa Ruiza Zafona, przypominając treści ulubionych powieści…  Podobnie czaruje chwila tuż przed deszczem. Wszystkie barwy stają się takie nasycone, trawa jest soczyście zielona, niebo ma głęboki błękit pomieszany z granatem, a dachówki domów stają się intensywnie czerwone. Wszystko ze sobą pięknie kontrastuje… A co do gorącej czekolady – jak odwiedzicie nasz showroom, gorąca czekolada będzie na Was zawsze  czekała :) Miłego weekendu.

fot: Pinterest

Przygoda z Malabelle…

6 lutego 2012 przez Anna Rusiniak-Malinowska | 2 komentarze

 

Na początek opowiem o mojej przygodzie z Malabelle… Zainteresowanie malarstwem, naturalnymi materiałami wykończeniowymi oraz rękodziełem artystycznym sprawiło, że stałam się zbieraczką wszystkiego co było robione ręcznie, a zarazem miało w sobie „to coś”. Byłam fanką wszelakich dzieł wykonywanych przez artystów. Kiedy tylko znalazłam się w miejscach gdzie artyści sprzedawali swoje prace od razu nabywałam różnorakie piękności takie jak świeczniki wykonane z parafiny, w których zatopione były jesienne liście, torebki dziergane z grubych nici itp. Stałam się nie tylko zbieraczką wszystkich dziwnych, pięknych i niesztampowych przedmiotów, ale również kolekcjonerką czasopism wnętrzarskich, które (jak się potem okazało) stały się jednym z narzędzi w mojej pracy.

Doświadczenie jakie zdobyłam pozwoliło mi zgłębić rynek w zakresie artykułów dekoracyjnych. Obecność na targach, różnych eventach oraz aranżacja wnętrz dla moich klientów powodowała ciągłe poszukiwania nowych i ciekawych  przedmiotów.  Wybór naturalnych materiałów, ręczne wykonanie oraz wysoka jakość to cechy jakie preferuję w  przedmiotach, które wybieram. W naturalny sposób kompletowałam własne kolekcje, którymi zaczęli fascynować się moi przyjaciele i bliscy. Bardzo szybko zapragnęłam podzielić się swym światem z innymi. Zapełnienie niszy przedmiotami unikatowymi i w mojej ocenie pięknymi stało się celem przy tworzeniu sklepu.

Wpływ na wybór przedmiotów do kolekcji jakie tworzymy ma również to, czy posiadają tzw. duszę, która sprawia, że przy każdej sprzedaży odczuwam żal… Musicie przyznać, że jest to dość zabawny fakt, biorąc pod uwagę, że prowadzę sklep :) Produkty, które znajdują się w naszej ofercie są często w limitowanych edycjach co oznacza, że mogą się już nie powtórzyć a wewnętrzna chęć obcowania z tymi przedmiotami i obserwacja jak adorują swym jestestwem wnętrza  nie pozwala na brak emocji przy sprzedaży…

I tak oto doszliśmy do końca a zarazem początku nowej drogi, którą obrałam nazywając ją „przygodą z Malabelle”.

Na blogu tym chcę dzielić się z Wami informacjami dotyczącymi wnętrz, ich wystroju oraz różnymi innymi ciekawostkami z mojej branży. Będzie też miejsce dla innych moich zainteresowań takich jak: newsy muzyczne (gdyż jedną z moich pasji jest również dobra muzyka :)) informacje o targach, stylach jakie odnajdujemy we wnętrzach, zakątki świata, które odwiedziłam, bądź nie, ale warte są omówienia oraz znajdzie się również miejsce na najpyszniejsze przepisy kulinarne na które się natknęłam. Serdecznie zapraszam do aktywnego udziału w tworzeniu bloga. Jeżeli chcecie zgłębić jakiś temat powiązany bezpośrednio  z wystrojem wnętrz, jego aranżacją oraz materiałami dekoracyjnymi to zadawajcie pytania a ja postaram się odpowiadać na nurtujące Was kwestie.

Pozostaję w tematyce smacznej czekolady…

fot. Janne Peters

Zabezpieczenie strony / Security check

Zauważyliśmy iż z Twojego IP wygenerowano bardzo dużą ilość zapytań do naszego serwera. W celu ochrony przed wirusami i spamem nałożyliśmy ograniczenia na Twój adres IP.

Our security system noticed large volume of connections from your IP. We have restricted access to our servers form your IP.

W celu zdjęcia blokady prosimy o podanie kodu z obrazka / To continue, please type the characters below:

CAPTCHA ImageOdśwież obrazek / Refresh image

Linki

  • Facebook
  • Instagram
  • Malabelle
  • Moim zdaniem
  • Nasz dom
  • Showroom Malabelle – film z otwarcia
  • Trusted Shops