Posty z tagiem "inspiracje"

Pip Studio i Maison Object

29 stycznia 2017 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Maison Object… miejsce, w którym gości światowy design i gdzie można zobaczyć jakie trendy będą obecne w roku 2017. Wystawcy przygotowali  mnóstwo nowości. To co mnie ujęło najbardziej, to wszechobecne ważki, motyle i inne owady, jednym słowem przyroda wkracza w nasze wnętrza w postaci symboli widocznych na porcelanie, tkaninach, tapetach oraz dodatkach takich jak przyciski do papieru. Cieszy mnie to bardzo, gdyż kocham przyrodę i lubię ją nawet w postaci namalowanych żuków na talerzach :))) Pierwsze stosika jakie odwiedziliśmy to oczywiście marki, które reprezentujemy na terenie naszego kraju: Pip Studio i Vtwonen. Dzisiaj skupię się na Pip Studio, które miało wyjątkowo kolorowe, pełne pozytywnej energii stoisko. Obejrzeć można było w całej krasie, nową kolekcję Floral zaprezentowaną na ogromnym drewnianym stole. A wśród niej mnóstwo owocowych wzorów przeplatanych kwiatowymi motywami. Nie mogło również zabraknąć naszych bestselerowych ptaszków. Kolekcja nadal pozostaje w trzech kolorach: różowym, niebieskim i khaki, ale tym razem rozszerzona została o sztućce wykonane z najwyższego gatunku metalu oraz porcelany. Kolor złoty na sztućcach zastąpiony został przyjemnym odcieniem beżu – wszystko po to, aby można było je myć w zmywarce. Kolejną nowością jest poszerzenie oferty szklanych dodatków o karafki i dzbanki. Mam jeszcze jedną  cudowną wiadomość, ale ją zostawię sobie na później :)

IMG_7539IMG_7540

Niespodzianką dla wszystkich była specjalnie wydzielona przestrzeń prezentująca warsztat pracy Anke van der Endt. Gdzie zobaczyć można było krok po kroku jak powstają te malutkie dzieła sztuki. Farby, pędzle, wypalona czysta ceramika bez żadnego jeszcze wzoru… wszystko to oddawało klimat miejsca pracy twórczej Anke. Atelier było pełne niespodzianek, na jednej z tablic mogliśmy zobaczyć buta Nike we wzorach Pip… Kiedy zapytaliśmy Anke skąd on się wziął wśród jej projektów, dowiedzieliśmy się, że jest to jej ulubiona marka i marzy o tym, aby kiedyś zaprojektować wzór kolekcji dla tej słynnej marki…

IMG_7534IMG_7533IMG_7531. IMG_7537 IMG_7538

Atelier pokazywało również nowe wzory przygotowane na specjalną okazję jaką podczas targów obchodziła marka Pip Studio. Przy kieliszku szampana podziwialiśmy piękne dzbanki, talerze w kształcie serca, kubki, torby i jedwabne szale wydane w formie limitowanej edycji z okazji dziesiątych urodzin. Wszystkie te unikaty powinny być u nas dostępne na początku marca. Będą to pojedyncze sztuki, które już w żadnej kolekcji się nie powtórzą. Idealny prezent dla miłośników marki :)

IMG_7528IMG_7529

Anke van der Endt czerpie inspiracje z natury, mody oraz impresji całego otoczenia. Każda chwila, spacer, czy poranna kawa może przynieść jej inspiracje. Niebieska kolekcja Spring to Life powstała w oparciu o kolor jeansu, który Projektantka uwielbia i do którego dodała całą resztę elementów widocznych na porcelanie z tej kolekcji – łącznie z dwoma dodatkowymi kolorami: różowym i zielonym. To co ważne - ostateczny wzór kolekcji Spring to Life powstaje z nałożenia szesnastu niezależnych warstw dzięki czemu uzyskany został efekt perfekcyjnego odwzorowania szczegółów. I na koniec wiadomość z ostatniej chwili. Kolekcja z subskrypcji: Spring to Life wchodzi w stałą ofertę marki Pip Studio. Co oznacza, że w ofercie na stałe można będzie nabyć aż trzy kolekcje: Floral, Royal i Spring to Life. Ostatnia kolekcja dostępna będzie od sierpnia tego roku, ale naprawdę warto na nią poczekać przy planowaniu letniej zastawy.

14390904_1195498267177670_5800043977545175912_nIMG_7681IMG_768015978065_1323166394410856_3956134273564877374_n 16299166_1332691503458345_3837925382260649233_n

Wspaniałe spotkanie, na którym dowiedziałam się o wszystkich szczegółach jakimi dzisiaj mogłam się z Wami podzielić uwiecznione zostało wspólnym zdjęciem z Anke :))) Happy products for happy people!

IMG_7689

Kolor bordowy był hitem wielu sezonów, pamiętają go doskonale lata 2011 i 2012, 2015… moim zdaniem jest to absolutnie ponadczasowa barwa, która z różnym natężeniem będzie zaznaczała swą obecność w istniejących trendach… Wnętrza w jego towarzystwie z pewnością nie będą nudne oraz nie zestarzeją się szybko… Jestem miłośniczką kolorów i uwielbiam i choć nie są one łatwe w aranżacji wnętrz, uwielbiam je łączyć i pokazywać ich piękno w różnych stylizacjach… Zabawa  kolorami w stylizacji przypomina mi sztukę malarską – kiedy malujemy obraz również dokonujemy wyborów związanych z kolorystyką i jej tonacją  - innych kolorów używamy do malowania rzeczy odległych, a innych do malowania rzeczy bliskich. Podobnie jest kiedy używamy kolorów projektując wnętrze. Ciepłe barwy często używane są do dekorowania bardzo dużych przestrzeni – dzięki nim wnętrze staje się przytulniejsze. Chłodne barwy natomiast relaksują i oddalają od siebie, dzięki czemu idealnie nadają się do powiększenia małych pomieszczeń.

amaran

Dobór odpowiednich odcieni i tonacji to jeden z najważniejszych elementów w wystroju wnętrz, dlatego też powinniśmy zwrócić na ten element szczególną uwagę.  W zależności od wybranych przez nas kompozycji barw możemy kreować przeróżne nastroje. Selekcja tonacji jeśli nie będziemy przywiązywać do niej wagi może nam spłatać niezłego figla. Ciepłe i chłodne wersje występują w każdym kolorze, dlatego czasem pomimo iż kolor wydaje się być idealnie dobrany, nie uzyskamy oczekiwanego efektu jeśli naszym priorytetem nie będzie tonacja wybranej przez nas barwy.

amarant

Dzisiejsze aranżacje z bordowym na czele – są pełne magii i głębi, efekt ten uzyskujemy między innymi dzięki  ciemnej kolorystyce, która czaruje sobą  - taka przestrzeń wręcz „mówi do nas”. Jest jej daleko do nudy, a co najważniejsze jest też bardzo trudna do odwzorowania. Można użyć dokładnie takiego samego koloru, a efekt może być różny. Dlaczego? A no właśnie dlatego, że wszystko zależy od dobrania dodatków we właściwej tonacji, o których pisałam powyżej. Aby uniknąć ewentualnych wpadek polecam stosować próbki farb i tkanin – każde wnętrze ma też swój „kolor” w zależności od ilości światła dziennego w pomieszczeniu jak i również od tego co się dzieje na zewnątrz. W mojej sypialni na przykład na szarej ścianie przy pełnym słońcu mam czerwoną plamę – jest to odbijająca się dachówka mojego sąsiada :)))

amarant1

Bordowy  jest tylko pozornie ciepły, wiele jego odsłon jest zdecydowanie zimna i jest to kolor, który nie lubi konkurencji. Dlatego też idealnie z nim współgrają jesienne barwy, takie jak: pomarańcz, granat, czerń, czy brąz. Cudownie również konweniować będą kolory kontrastowe takie jak: butelkowa zieleń (którą uwielbiam już chyba od ponad dwudziestu lat), pudrowy róż, musztardowy czy też morski. Myślę, że na takim bordo dachówka mojego sąsiada nie miała by szans :)))

amarant2

fot. Pinterest

Jak z klasą przystroić wigilijny stół?

21 grudnia 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Co roku borykam się z tym tematem już dużo wcześniej, niż tydzień przed wigilią – bowiem każde Święta Bożego Narodzenia już od czasu jakiegoś organizowane są u nas :) Najzabawniejszy dla mnie staje się fakt postrzegania koloru czerwonego. Barwa ta jak łatwo się domyśleć nie jest u nas barwą dominującą, co wynika oczywiście z zamiłowania z jednej strony do skandynawskiego designu, z drugiej do ciemnej kolorystyki… ale… no właśnie i to ale występuje co roku. Czerwień w naszej polskiej kulturze jest kolorem Świąt Bożego Narodzenia i choć jak pisałam u nas go bardzo, bardzo mało, zarówno w naszym domu jak i w Malabelle, to i tak co roku spostrzegam, że jest mi go trochę brak.  To z pewnością kwestia tych wszystkich dekoracji, które widzę wokół i pewnie naszej tradycji. Dlatego też czerwień wykorzystuję do wykończenia dekoracji, traktując ją jako wisienkę na torcie… nie jest ona dominująca, ale w jakiejś postaci zawsze  obecna. Pomysłów oczywiście jest wiele – można do szklanego dzbana z wodą dodać czerwoną żurawinę, lub postawić mały wazonik z gałązką z czerwonymi owocami – co nam wpadnie do głowy… Dzisiaj przedstawiam jeden z pomysłów Elżbiety Lepianka, który właśnie idealnie komponuje się z moim gustem.  Właścicielka Uneel oraz Stylove śluby na antenie dzień dobry tvn zaaranżowała właśnie taką bajeczną dekorację. Na stole jest nasza ukochana porcelana Pip Studio, złote książki, zieleń i czerwień, ale bardzo delikatna czerwień :) Elegancka klasyka cudownie konweniuje z zielonym leśnym klimatem w asyście złota. Chętnym do obejrzenia programu zapraszamy: tutaj :)

022020017 018

fot. Bujak Studio

Kwiaty we wnętrzach… Hit czy kit ?

4 grudnia 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Czy kwiaty zawsze muszą być w angielskich klimatach ? Hans Blomquist pokazuje, że nie koniecznie. Kocham kwiaty – w szczególności te zwykłe, polne. Chociaż peonie w delikatnym różu też wkradają się w serce me… Nie wiem jak Wy, ale ja wzór kwiatowy kiedyś, kiedyś kojarzyłam z kiczem. Przywoływał we mnie takie obrazy kwiatuszków na dzbanuszkach widywane gdzieś tam na kiermaszach (które zresztą uwielbiam i mogłabym łazić po nich godzinami). Te dzbanuszki z kwiatuszkami mają swój własny charakter. Idealnie pasują do domków na wsi, gdzie jedziemy odpocząć… Domy nad jeziorami, drewniane bale to wszystko z takimi kwiatuszkami układa się w całość… a kwiaty w mieście? Na poduchach, kapach, firanach, czy można je przedstawić w oryginalny sposób? Odpowiedź brzmi: tak – jeśli użyjemy tego wzoru z odpowiednim umiarem. Kiedyś, kiedyś nie rozróżniałam tych niuansów i najzwyklej w świecie zamknęłam się na kwiatowe wzory… do pewnego czasu. Dzisiaj doceniam je, mało tego bardzo lubię (największym dowodem na to jest porcelana Pip Studio cała w kwiatowych wzorach). Kwiaty we wnętrzach mogą prezentować się z wielką klasą i uciechą dla oka… mogą również namieszać w stylistyce i popsuć smak wnętrza… Wszystko musimy dobierać do stylistyki, architektury i miejsca… Dobrze jest pamiętać, że kwiaty we wnętrzach są jak każdy inny element dekoracyjny, którym możemy podbić estetykę aranżacji lub ją całkowicie popsuć…

hans2 hans1 hans

Czerń zanurzona w czerni…

27 listopada 2016 przez Anna Rusiniak-Malinowska | Brak komentarzy

Dużo piszę o ciemnych wnętrzach i ciemnej kolorystyce… Sama zastanawiałam się skąd ta miłość do ciemnych wnętrz… Przez moment nawet myślałam czy nie jest to pewien rodzaj buntu :)))…  lubię iść pod prąd, a skoro wszyscy robią sobie biało-szare wnętrza… to ja będę robiła czarno-niebiesko-zielone… całe szczęście, aż taką buntowniczką nie jestem i naprawdę uwielbiam ciemne wnętrza. Cenię je przede wszystkim za piękną ekspozycję wszystkiego co się w nich znajdzie, za niespotykany klimat, głębię, magię i tajemniczość. Patrząc na ciemne wnętrza pomimo iż widzę wszystkie elementy bardzo wyraźnie i tak mam wrażenie, że jest coś, co się ukryło przede mną… tajemnica, której nie mogę dosięgnąć wzrokiem…  z jednej strony jest niezauważalna, ale jednak dostrzegalna na jakimś meta poziomie… Tak – to wszystko trochę mistyczne, ale tak właśnie myślę o wnętrzach, w których jest dużo mroku… pozytywnego, magicznego mroku… Może właśnie dlatego tak bardzo kocham oglądać „Sherlock Holmes” i czytać Shakespeare….

black11black5blck black in bl 7c6d79e5f6b60086b4e506428fa55a4c

fot.Pinterest

 

Zabezpieczenie strony / Security check

Zauważyliśmy iż z Twojego IP wygenerowano bardzo dużą ilość zapytań do naszego serwera. W celu ochrony przed wirusami i spamem nałożyliśmy ograniczenia na Twój adres IP.

Our security system noticed large volume of connections from your IP. We have restricted access to our servers form your IP.

W celu zdjęcia blokady prosimy o podanie kodu z obrazka / To continue, please type the characters below:

CAPTCHA ImageOdśwież obrazek / Refresh image

Linki

  • Facebook
  • Instagram
  • Malabelle
  • Moim zdaniem
  • Nasz dom
  • Showroom Malabelle – film z otwarcia
  • Trusted Shops